
W zeszłym tygodniu rozmawialiśmy z tobą o niebezpieczeństwie, które wydaje się kryć za niektórymi aplikacjami na Androida, które mogą być skażone złośliwą zawartością, która może narobić nam bałaganu na telefonie komórkowym, a w najgorszym przypadku na rachunku telefonicznym. Następnie mieliśmy na myśli Steam i Windows, grę, która powodowała zaparowanie ekranu telefonu komórkowego, abyśmy mogli na nim rysować palcem, podczas gdy z drugiej strony wysyłała wiadomości SMS lub wysyłała nas na strony internetowe, które mogły powodować jeszcze więcej problemów w terminal.
Ale Steamy Windows nie jest jedyną aplikacją zainfekowaną wirusami. Firma Google złożyła zamówienie, natychmiast wykonując wycofanie do 50 aplikacji dostępnych z Android Market i że w najlepszych przypadkach przynajmniej podejrzewano, że wyposażono w ich cechy jakiś rodzaj dodatkowego programu, który aktywował nieautoryzowane funkcje z mobile.

W witrynie Android Police można zapoznać się z pełną listą aplikacji, które wypadły z prezentacji Google, wśród których znajdują się wszelkiego rodzaju opcje, w tym aplikacje zwiększające produktywność, poprawa wydajności terminali, biblioteki Pikantne obrazy i dźwięki, gry, a nawet treści (które tradycyjnie są jednymi z pierwszych, które przyciągają wspomnianą złośliwą zawartość jako nieprzyjemnych gości).
W każdym razie użytkownicy Androida borykają się teraz z problemem, który ze względu na charakter platformy jest trudny do kontrolowania: opcja instalowania aplikacji za pośrednictwem tak zwanych „fałszywych lokalizacji”. To nic innego jak możliwość dołączenia aplikacji na telefon komórkowy bez konieczności przechodzenia przez Android Market, w którym Google może filtrować zawartość swojego sklepu internetowego.
Ponieważ jednak aplikacje można pobierać przez przeglądarkę i instalować z eksploratora plików, ważne jest, aby wiedzieć, które aplikacje Google rozpoznał do tej pory jako złośliwe.
Inne wiadomości na temat… Androida, Google, złośliwego oprogramowania