
Nadal pojawiają się plotki o tym, który telefon komórkowy będzie tym, który Apple zaprezentuje 4 października: iPhone 5 czy iPhone 4S ? Możliwe też, że to właśnie te dwa telefony komórkowe są bohaterami następnego wtorkowego popołudnia. Wracają jednak dowody na to, że iPhone 4S będzie nowym smartfonem prezentowanym przez mieszkańców Cupertino - na czele z Timem Cookiem.
Z Cult Of Mac opublikowali odkrywczy obraz. To jest etykieta na opakowaniu, która należałaby do iPhone'a 4S; rewizja obecnego modelu, który jest oferowany u wszystkich operatorów w kraju. Etykieta odnosi się do nowego modelu w kolorze białym i z wewnętrzną pamięcią 16 gigabajtów do przechowywania wszelkiego rodzaju plików. Co więcej, najwyraźniej - o ile ten obraz jest prawdziwy - Apple zdecydowałoby się wypuścić dwie wersje w tym samym czasie: białą i czarną. I nie oddalać się od siebie w czasie.

Z drugiej strony na tej samej etykiecie pojawia się inny obraz. Nie ma to nic wspólnego z jego pojemnością ani konstrukcją. Jeśli nie, to ma to związek z sieciami, w których będzie mógł działać. Numeracja została zakryta po prawej stronie fotografii. Jednak u góry znajdują się nazwy: IMEI i MEID. Co to znaczy? Na początek numer IMEI odpowiada numerowi identyfikacyjnemu używanemu przez wszystkie telefony komórkowe GSM. Tymczasem MEID odpowiada temu samemu numerowi identyfikacyjnemu, ale w przypadku telefonów komórkowych działających w sieciach CDMA. W związku z tym mielibyśmy do czynienia z nowym iPhonem, który działałby we wszystkich sieciach komórkowych.
Wreszcie, ten iPhone 4S może być wyposażony w dwurdzeniowy procesor Apple A5 o częstotliwości roboczej 1 GHz. Ponadto jego pamięć RAM wzrosłaby do gigabajta; Innymi słowy, podwoiłoby to obecny model. Oczekuje się, że jego ekran również wzrośnie z 3,7 cala do czterech. Jednak wszystko to wciąż plotki i trzeba będzie poczekać do 4 października.