Spisu treści:

Po oficjalnym poznaniu opóźnienia w premierze nowego Samsunga Galaxy Fold (po licznych błędach ekranu, które mieli ci, którzy próbowali go po raz pierwszy), wiemy już, że koreańska firma jest pochłonięta niedługo wprowadzeniem nie jeden telefon komórkowy z elastycznym ekranem, ale dwa. W tej chwili te dwa terminale nazywają się „Typ G” i „Typ S” i są przedstawiane jako dwa warianty, które zaczynają się od systemu, który już znamy i który jest obecny w odroczonym na razie Samsung Galaxy Fold.
W drodze mogą być dwa nowe Samsung Galaxy Fold
Zatrzymamy się na pierwszym z przygotowywanych terminali, znanym na razie jako „Typ G”. To urządzenie, które po całkowitym rozłożeniu przenosi 8-calowy ekran z dwoma bokami, które można złożyć, jakby były skrzydłami. Następny model, „Type S”, miałby ogromny rozmiar po rozłożeniu, sięgający 13-calowego ekranu. Noszą te litery po imieniu, ponieważ kształt, jaki mieliby, miałby odpowiednio kształt „G” i „S”.
W listopadzie ubiegłego roku Samsung przedstawił już patent na terminal „Typ S”, na którego stronach można było przejrzeć szczegółowe szkice tego, jak będzie wyglądać ta duża wersja Samsunga Galaxy Fold.

Nie wydaje się, żeby wiatr wiał na korzyść Samsunga, jeśli chodzi o terminale ze składanym ekranem. Jego pierwsza i najnowsza dostawa, Samsung Galaxy Fold, została wysłana do wielu dziennikarzy i specjalistów z branży w celu pierwszych reakcji i testów. Niektórzy z nich nieświadomie usunęli folię ochronną, gdy nie powinni, ponieważ był to niezbędny element do prawidłowego funkcjonowania panelu. Inne terminale również zawiodły bez usuwania filmu, na przykład znajdowania dziwnych grudek pod ekranem lub znajdowania systemu zawiasów, który nie działał tak, jak powinien. Na maj zaplanowano premierę nowego Samsunga Galaxy Fold. Teraz będziemy musieli poczekać, aż koreańska firma rozwiąże wszystkie problemy swojego elastycznego telefonu komórkowego, aby móc się nim doskonale cieszyć.