Spisu treści:
- Samsung Galaxy Fold: żołnierz poległ w bitwie
- Huawei Mate X: kilka tygodni do premiery
- A Xiaomi Mi Fold?
- Powszechny problem: ekran

Elastyczny telefon komórkowy, jako koncepcja, prototyp i produkt, który stał się rzeczywistością, był niekwestionowanym bohaterem większości nowości w 2019 roku. Najpierw był to telefon Samsunga, Samsung Galaxy Fold. Kilka dni później zaprezentowano Huawei Mate X, propozycję chińskiej marki dla tego nowego segmentu. Około dwa tygodnie później Xiaomi zaprezentowało swój kolejny flagowy terminal. Minęło kilka miesięcy od boomu telefonów składanych i dziś stan tego samego pod względem namacalnej rzeczywistości pozostawia poważne wątpliwości. Co tak naprawdę stało się ze składanymi telefonami komórkowymi?
Samsung Galaxy Fold: żołnierz poległ w bitwie

Na zdjęciu Samsung Galaxy Fold
Na początku kwietnia Samsung zapowiedział za kulisami prezentację Samsunga Galaxy Fold pod koniec kwietnia na niektórych rynkach i początek maja na innych. Nie minęło wiele dni, gdy pierwsze wyspecjalizowane media w technologii zaczęły zgłaszać awarie ekranu w swoich jednostkach testowych. Nieodwracalnie Samsung musiał odwołać uruchomienie terminala zaplanowane na najbliższe tygodnie.
W jakim stanie jest obecnie Samsung Galaxy Fold? Z najnowszych informacji, które mamy do czynienia, wynika, że Samsung Galaxy Fold może zostać opóźniony po czerwcu. Prawdopodobnie do lipca, sierpnia, a nawet września, zbiegając się z premierą Samsunga Galaxy Note 10.
Źródła bliskie firmie twierdzą, że Samsung wdrożył arkusz ochronny (ten sam, który w przeszłości okazał się problematyczny) w tym samym panelu, więc teoretycznie problem mógł zostać rozwiązany. Najprawdopodobniej produkt jest w fazie testów, aby uniknąć wpadnięcia w ten sam bagaż, na który marka była narażona kilka miesięcy temu.
Huawei Mate X: kilka tygodni do premiery

Mogliśmy to zobaczyć, a nawet dotknąć podczas tegorocznego Mobile World Congress, a według danych, które potwierdziła sama firma, czerwiec i lipiec będą miesiącami premiery Huawei Mate X.
Na chwilę obecną firma nie podała dokładnej daty wypuszczenia składanego telefonu na rynek. Logika podpowiada nam, że od drugiej połowy czerwca zaczniemy słyszeć pierwsze plotki o elastycznym telefonie komórkowym marki.
Jeśli nie, firma może być w tym samym okresie próbnym co Samsung z Galaxy Fold, aby pokonać ekran Huawei Mate X przed wszelkiego rodzaju niepowodzeniami. Już w naszych pierwszych testach ekran pokazywał drobne wgniecenia w części fałdy, więc nie powinno dziwić, że ekran terminala sprawiał problemy tym z Shenzhen.
A Xiaomi Mi Fold?
Pod koniec marca Xiaomi wypuściło wideo pokazujące składany telefon o konstrukcji bardzo podobnej do tego z Huawei Mate X i mechanizmem zupełnie innym niż te z dwóch azjatyckich firm. Nazwa urządzenia nazywa się Xiaomi Mi Fold i choć więcej o nim nie słyszeliśmy, ma być tanią alternatywą dla Galaxy Fold i Mate X.
Omawiany terminal umożliwiałby podwójne składanie, dzięki czemu moglibyśmy używać urządzenia jako zwykłego telefonu bez poświęcania wyglądu czy wymiarów. Data premiery, choć daleka od bliskiej, nie została jeszcze podana przez markę ani przefiltrowana przez żadne bliskie jej źródło.
Czy to prawdziwy produkt, czy film jest tylko prototypem? Wszystko wskazuje na to, że chodzi bardziej o drugą niż o pierwszą, choć nie byłoby zaskoczeniem, gdyby finalny projekt miał bardzo podobne linie.
Powszechny problem: ekran
Jeśli na początku głównym problemem tego typu telefonów były podzespoły, to trajektoria trzech marek z ich trzema nieudanymi premierami pokazała, że problem tkwi w ekranie, a dokładniej w trwałości.

Ponieważ większość rozwoju tych wyświetlaczy zależy od Samsunga i LG, dopiero gdy technologia obu marek będzie dojrzała, firmy zaprezentują swoje modele na rynku. Czas pokaże nam, czy są to tylko prototypy, czy też pojawią się w niezbyt odległej przyszłości.