Przetestowaliśmy emui 10 z Androidem 10, pierwsze wrażenia
Spisu treści:

EMUI 10 już pojawia się na niektórych urządzeniach. Huawei uruchomił wersję beta tej wersji i użytkownicy mogą teraz zarejestrować się, aby zostać zaakceptowanym. W Tuexperto mieliśmy okazję być jednymi z pierwszych, którzy otrzymali EMUI 10 z Androidem 10 na Huawei P30 Pro.Po kilku godzinach z zainstalowaną nową wersją i przeglądaniem interfejsu, to moje pierwsze wrażenia.
Tryb ciemny
Jedną z głównych nowości Androida 10 jest implementacja trybu ciemnego w całym interfejsie. Prawda jest taka, że Huawei miał już tę opcję w EMUI 9, ale dali jej lifting w MIUI 10. Po pierwsze, opcja aktywacji tego trybu ciemnego jest znacznie łatwiejsza do znalezienia. Jest w ustawieniach wyświetlacza (wcześniej w ustawieniach baterii). Oczywiście nie ma opcji, aby włączyć lub wyłączyć ten tryb w bezpośrednich ustawieniach systemu, tak jak ma to miejsce w wersji Android Stock.

W całym interfejsie zastosowano w pełni tryb ciemny. W głównych aplikacjach, takich jak Telefon, Galeria, Kalendarz, Ustawienia itp. Dźwięki są czysto czarne, więc jest przyjazne dla panelu OLED i pozwala nam oszczędzać baterię. Aplikacje innych firm nie otrzymują trybu ciemnego od Huawei, zamiast tego musisz zastosować własny. Panel z bezpośrednim dostępem i aktualnościami - który również został całkowicie przeprojektowany - również pokazuje szarawy odcień, ale nie jest to taki czarny OLED, który widzimy w aplikacjach.
Ciekawym szczegółem jest to, że ten nowy tryb ciemny jest stosowany w bardzo funkcjonalny sposób w aplikacji Huawei Browser, dzięki czemu nawet aplikacje na stronach internetowych wyglądają na ciemne. Jak można się spodziewać w pierwszej wersji beta, czasami ulega awarii.
Przeprojektowanie interfejsu
Interfejs przechodzi poważną zmianę konstrukcyjną. Osobiście najpiękniejszą i najbardziej uderzającą rzeczą jest nowy panel powiadomień i skróty. Chociaż nie jest zbyt podobny do czystego Androida, ma zaokrąglone linie i przezroczyste wykończenie, dzięki czemu jest bardzo elegancki i minimalistyczny. W górnym obszarze mamy skróty. Interfejs pokazuje 5 dostępów, które można dostosować, a także godzinę, datę, przycisk ustawień i sterowanie jasnością. Ten panel skrótów jest wyświetlany na całym ekranie i pozwala nam zobaczyć więcej informacji i elementów sterujących.

Powiadomienia są teraz dalej od siebie. Również z tym przezroczystym i nieostrym tłem, które nieco przypomina interfejs Apple. Możemy wąchać zawartość i reagować za pomocą przycisków.
Huawei nadal stawia na główny interfejs, ze wszystkimi aplikacjami na pulpicie, ale jest też możliwość przejścia na szufladę aplikacji. Teraz otwiera się przesuwając w górę. Szuflada aplikacji nie zmienia wyglądu.
Widzimy kolejną zauważalną zmianę we własnych aplikacjach Huawei. Nawigacja i kategorie pozostają na dole, ale niektóre elementy projektu znacznie się zmieniają. Na przykład w ustawieniach ikony są wyświetlane w zaokrąglonym kształcie. W aplikacji na telefon nie widzimy już tego poziomego tła w kontaktach, a interfejs jest znacznie czystszy, tak samo w aplikacji Galeria lub Kalendarz. Chociaż ten interfejs został nieco usunięty z giełdy Androida, lifting jest całkiem do przyjęcia.
Aplikacja aparatu

Aplikacja aparatu Huawei również zmienia się wraz z EMUI 10. Poprzednia wersja miała już akceptowalny wygląd fizyczny, ale teraz jest zmodyfikowana o znacznie bardziej minimalistyczny i szybki interfejs. Tryby aparatu są na dole i możemy je przeglądać przesuwając palcem.
W tej chwili nie ma nowej drogi
Nowe animacje
Huawei przywiązuje dużą wagę do animacji EMUI 10, a prawda jest taka, że widzimy dużą różnicę w porównaniu z poprzednią wersją. Teraz animacje i przejścia są znacznie bardziej płynne i dokładne. Wygląda na to, że przeglądamy na ekranie 90 Hz. Ciekawostką jest to, że te animacje wyświetlają się również w aplikacjach firm trzecich, takich jak WhatsApp, Twitter itp.
EMUI 10 Wnioski
Wersja beta EMUI 10 jest dość stabilna. Wszystko porusza się z całkowitą płynnością, choć ma kilka wad. Tryb ciemny nadal nie jest dobrze zaimplementowany w ustawieniach, przez co niektóre teksty są nieczytelne, ponieważ kolor liter pozostaje czarny, a nie biały. Z drugiej strony zauważyłem też jakiś inny problem podczas otwierania aplikacji czy robienia zdjęć, ale to normalne biorąc pod uwagę, że jesteśmy w pierwszych wersjach.
Jeśli chodzi o przeprojektowanie, jeśli zauważyłem dużą zmianę w porównaniu z EMUI 9.1. Aplikacje mają znacznie bardziej minimalistyczny wygląd, panel powiadomień jest znacznie nowocześniejszy, a animacje bardzo płynne. Jednak niektóre rzeczy nadal wymagają poprawy. Zwłaszcza w wyglądzie ikon i dodatkowych ustawieniach, które są nieco niepotrzebne.
Jedną z funkcji, której najbardziej brakowało mi w tej pierwszej wersji beta EMUI 10, jest możliwość dostosowania ekranu „Zawsze włączony”. Firma pokazała różne opcje dostosowywania tego ekranu podczas wydarzenia deweloperskiego, ale w pierwszej wersji beta nie ma śladu nowych kul ani kolorów, więc będziemy musieli poczekać na kolejną wersję.