
Plotki o nowym flagowcu Samsunga na 2017 rok nie kończą się. Naprawdę chcesz zobaczyć, jak będzie wyglądał nowy Samsung Galaxy S8 i co zaoferuje. Dlatego wycieki zdarzają się z godziny na godzinę. Jeśli kilka godzin temu pokazaliśmy wam nowe obrazy utworzone w celu sprawdzenia ostatecznego wyglądu, jaki mógłby mieć terminal, teraz w sieci pojawiło się to, co wygląda na obraz przedstawiający ekran rzekomego działającego Samsunga Galaxy S8. Jak zawsze mówimy, nie ma możliwości potwierdzenia, że obraz jest prawdziwy, dlatego musimy wziąć te informacje pęsetą.
Wszystkie plotki i przecieki, które pojawiły się do tej pory na temat Samsunga Galaxy S8, mają jedno jasne. A jest tak, że ekran zajmie praktycznie całą przednią część, z bardzo cienkimi dolnymi i górnymi ramkami. Wiele mediów mówi o proporcji ekranu od 87% do 89%. To jest w zasadzie to, co ostatnie zdjęcie, które pojawiły się na chiński Twitter, Weibo, pokazy. W nim widać spód urządzenia, z zakrzywionym ekranem po obu stronach i bez przycisku home. Jest to złącze USB typu C i pojawia się również gniazdo słuchawkowe. Jak powiedzieliśmy, jest to obraz, który chociaż pasuje do plotek, które pojawiły się do tej pory, może być fałszywy.

Nie wiemy, co w końcu zrobi Samsung, ale wszystko wskazuje na to, że nie będziemy już mieli różnicowania między modelami po zakrzywionym ekranie, a po jego wielkości. Będziemy więc mieli Samsunga Galaxy S8 i Samsunga Galaxy S8 Plus. Różnica w rozmiarze między nimi nie jest znana, ale mówi się, że model Plus może przekroczyć 6 cali ekranu.
Oprócz ekranu, który zajmuje dużo miejsca na terminal, projekt nowego modelu wyróżniałby się również zastosowaniem błyszczącego materiału na plecach. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie to kryształ, ale ruchy firmy wydają się wskazywać w tym kierunku. Chociaż byłoby wspaniale, gdyby zaskoczyli nas ceramicznym korpusem. Jak już kilkakrotnie komentowaliśmy, nowy projekt frontu wymusiłby zmianę umiejscowienia czytnika linii papilarnych na tył. Zdecydowana większość wycieków i utworzonych obrazów umieszcza go tuż obok aparatu.

Aparat, który, jeśli posłuchamy plotek, pozostanie wyjątkowy i będzie miał cechy bardzo zbliżone do aparatu Samsunga Galaxy S7. Być może używane są większe piksele i dlaczego nie, większa przysłona.
Co do reszty, spodziewana jest zmiana procesora na jeszcze mocniejszą wersję i być może zwiększenie pamięci RAM. To, co można by zachować, to pojemność pamięci wewnętrznej, pod warunkiem, że konstrukcja pozwala na dalsze posiadanie gniazda na kartę MicroSD.
W tej chwili będziemy musieli długo czekać, aby dowiedzieć się, czy wszystkie te przecieki mają jakąkolwiek prawdę. Jak zapewne wiecie, Samsung potwierdził, że w tym roku nie zaprezentuje Samsunga Galaxy S8 na targach MWC w Barcelonie. Prezentacja, choć jeszcze niepotwierdzona, spodziewana jest do końca marca.
Via - Sammobile