
20 lutego Samsung ma zaprezentować swoje nowe flagowe telefony. Samsung Galaxy S10 + będzie jednym z najbardziej znanych, z ulepszonymi funkcjami w stosunku do wersji standardowej. Ostateczna informacja utrzymuje, że ten model pojawiłby się w limitowanej edycji z 1 TB pamięci wewnętrznej (rozszerzalnej za pomocą microSD) i 12 GB pamięci RAM, co byłoby znacznie wyższe niż w przypadku innych flagowych urządzeń na rynku.
W tej chwili nie wiadomo, do jakich rynków dotrze ta limitowana wersja i czy różniłaby się tylko przestrzenią i pamięcią RAM, czy też byłyby inne różnice. Zakładamy, że gdyby stał się oficjalny, miałby stosunkowo wyższą cenę. Warto zaznaczyć, że Samsung Galaxy Note 9, południowokoreański model o największej do tej pory pojemności, wylądował z wyższą wersją 512 GB. Oznacza to, że model S10 + o pojemności 1 TB podwoiłby tę pojemność, przenosząc ten terminal na dalszy plan w tej sekcji.

Jeśli chodzi o pozostałe funkcje, plotki zgadzają się, że Samsung Galaxy S10 + miał oferować 6,4-calowy panel Super AMOLED, a także procesor Snapdragon 855, najnowszą bestię firmy Qualcomm. Oczekuje się również, że S10 + będzie miał cieńszą obudowę niż jego poprzednik, o grubości zaledwie 7,8 mm. Urządzenie wyposażałoby też akumulator o pojemności 4000 mAh w szybkie ładowanie i szybkie ładowanie bezprzewodowe.
Inne przecieki twierdzą, że zachowałoby gniazdo słuchawkowe i byłby dostępny w trzech różnych kolorach: czarnym, białym i turkusowym. Niewiele potrzeba, aby wyjaśnić wątpliwości, bo 20 lutego jest już tuż za rogiem. Dopiero wtedy dowiemy się, czy wszystkie te plotki są prawdziwe. Ponadto po ogłoszeniu nie zajmie to dużo czasu, aby zobaczyć go w sklepach. Wszystko wskazuje na to, że do sprzedaży trafią 8 marca, trzy piątki po ich prezentacji, która odbędzie się w środę w San Francisco (Stany Zjednoczone).