
WhatsApp może pójść w ślady Telegrama i zawierać wiadomości, które ulegają samozniszczeniu. Czyli rozmowy, które po jakimś czasie znikają. Jak ujawnił WaBetaInfo, ta funkcja byłaby już w fazie rozwoju i byłaby dostępna tylko dla grup, a nie dla czatów osobistych, przynajmniej na razie. Jak możesz sobie wyobrazić, funkcja umożliwia skonfigurowanie przedziału czasowego, po jakim wiadomości mają zniknąć. W tej chwili filtrowano przez pięć sekund lub przez jedną godzinę, chociaż wyobrażamy sobie, że jeśli stanie się to oficjalne, uwzględnione zostaną inne interwały.
Samoniszczące się wiadomości WhatsApp byłyby bardzo proste. Administratorzy grupy mogli ustawić znikanie wiadomości po pewnym czasie. W ten sposób wiadomość zostałaby automatycznie usunięta po tym czasie. Nie byłoby zapisu żadnych wiadomości „usuniętych wiadomości”, tak jakbyśmy mieli funkcję usuwania dostępną w WhatsApp. Na razie nie wiemy, kiedy zacznie się odliczanie czasu. W innych aplikacjach do przesyłania wiadomości normalne jest, że odliczanie rozpoczyna się od momentu w którym użytkownik czyta wiadomość, co ostatecznie zakłada stopniowe usuwanie w grupie kilku osób, które czytają wiadomość w różnych minutach.
Jak mówimy, WhatsApp nie byłby pierwszą aplikacją zawierającą wiadomości, które ulegają samozniszczeniu. Telegram ma to już od jakiegoś czasu, a także na prywatnych czatach. Aby z niego skorzystać, wystarczy kliknąć profil użytkownika, z którym chcesz porozmawiać i aktywować opcję „rozpocznij tajny czat”. Musisz poczekać, aż ta osoba zaakceptuje Twoje zaproszenie, , co może potrwać kilka sekund. Ten nowy czat pojawi się na liście czatów w panelu głównym, co można rozpoznać po ikonie kłódki obok nazwy użytkownika, którego zaprosiłeś.
Ten system jest bardzo przydatny, ponieważ możesz wysłać poufne dane do dowolnego ze swoich kontaktów, a potem nie ma po nich śladu, takich jak dane bankowe, kredyt numer karty lub hasło. Gdy chcesz samozniszczyć wiadomość wystarczy, że podejdziesz do trzech pionowych kropek u góry rozmowy i wybierzesz czas, w którym ta wiadomość ma zostać wysłana zniknąć bez śladu.
WhatsApp używałby go tylko do grup, chociaż mamy nadzieję, że w końcu będzie go używać również do prywatnych czatów, jak ma to miejsce w przypadku Telegramu.