
Fani serii mają szczęście. Jeśli Pokémon GO nadal będzie przynosić sukcesy i pieniądze dzięki wiernej społeczności, która śledzi go od 2016 roku na telefonach komórkowych, wiadomo już, że do marca 2020 r. będzie dostępny nowy tytuł Tak, dla telefonów komórkowych. I tak, pokemony. Oczywiście w tej chwili nie wiadomo, wokół jakiego gatunku. W rzeczywistości znanych jest na ten temat niewiele więcej szczegółów. Czy w końcu zrobią skok, aby wydać kompletny, zdolny i głęboki tytuł, taki jak gry Pokémon na GameBoy?
Wiadomości docierają z oficjalnego konta na Twitterze dziennikarza The WallStreet Journal, gdzie publikowana jest część raportu dla inwestorów. Ten raport potwierdza, że firma Pokémon Company, która zarządza prawami i franczyzą Pokémonów, osiągnęła porozumienie z deweloperem DeNA w sprawie stworzenia nowego tytułu być z Pokémon, nie ma wątpliwości. Ale na razie szczegóły są wewnętrzne i zostaną opublikowane tylko wtedy, gdy będzie to właściwe.
DeNA: połączyła siły z Pokémon Co., aby wydać grę na smartfony do marca przyszłego roku. Więcej zostanie ogłoszonych w stosownych przypadkach. pic.twitter.com/8XjhyOmebw
- Takashi Mochizuki (@6d6f636869) 10 maja 2019 r.
Teraz w tweecie lub wiadomości dziennikarza informacja jest jasno zapisana: tytuł dotrze do marca przyszłego roku . Miejmy nadzieję, że podanie wskazówek na ten temat nie zajmie zbyt dużo czasu.
DeNA to japoński twórca gier i aplikacji, który nie jest obcy Nintendo. W rzeczywistości odpowiada za tworzenie i adaptację tytułów takich jak Super Mario Run czy Animal Crossing: Pocket Camp na platformy mobilne. Oczywiście tym razem umowa byłaby z firmą Pokémon, a nie z samym Nintendo. I najwyraźniej zmiana może być bardzo interesująca. Specjalnie dla inwestorów stojących za tymi firmami. Albo tak mówi raport opublikowany w drugim tweecie.

Z ujawnionych informacji wynika, że Nintendo niechętnie prosi swoich klientów o pieniądze. A przynajmniej zrobić to w nowy sposób i dostosowany do rynku mobilnego. Coś, co widzieliśmy na przykład przy premierze Super Mario Run, gdzie do pełnego korzystania z tytułu wymagana była bezpośrednia wpłata 10 euro.Ale Pokémon Company ma inną wizję rynku W rzeczywistości korzysta już z innych zasobów, takich jak zintegrowane zakupy, elementy w grach (obiekty kluczowe) lub nawet kompromitujące sytuacje (gdy zabraknie miejsca na przenoszenie Pokémonów w Pokémon GO), aby poprosić o pieniądze za pośrednictwem ich gier. Coś, co sprawiłoby, że inwestorzy nie wahaliby się, jeśli chodzi o torowanie drogi DeNA i firmie Pokémon do wprowadzenia produktu tego typu.
Okładka z DevianArt