Spisu treści:

Pokémon Go nadal odnosi sukcesy, jednak ma swoje problemy, jak każda inna gra. Wydany latem 2016 roku tytuł wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem użytkowników. Teraz nadszedł czas na zmianę, która pozwoliłaby właścicielom usunąć brzydkie PokeStopy lub Gym. Postawmy się w sytuacji, w czym problem?
Kiedy Pokémon Go uruchomił grę, tysiące ludzi wyszło na ulice w poszukiwaniu siłowni i pokéstopów, a nawet niektórych rzadkich Pokémonów .Jednak wiele z nich znajdowało się na terenie prywatnym, który był atakowany, jeśli przynęta była wystarczająco silna, aby to zrobić. Wszystko to zakończyło się dużym pozwem zbiorowym w sierpniu tego samego roku, który toczył się w sądzie od jakiegoś czasu.
Formularz pozwoli Ci usunąć irytujące punkty zainteresowania z Pokémon Go
Po tak długim czasie spędzonym w sądzie ten dokument zawiera już możliwe rozwiązanie. Propozycja przedstawiona w sądzie stanowi, że Niantic musi udostępnić formularz, aby użytkownicy mogli eliminować irytujące pokéstopy i siłownie, które znajdują się mniej niż 40 metrów od domu jednorodzinnego. Niantic zapewnia, że zbierze wszystkie propozycje i wyeliminuje je w mniej niż 15 dni, przechowując je w bazie danych, aby w tych samych miejscach nie można było tworzyć więcej irytujących punktów.

Ale będą mogli to zrobić nie tylko właściciele, ale także miejsca publiczne, które są niedostępne w określonym czasie. Pomysł polega na tym, że trenerzy Pokémon Go również nie wchodzą na teren publiczny, gdy są zamknięte. Ponadto Pokemon Go będzie wyświetlać nowy baner w grze, który zaprosi użytkowników do okazywania większego szacunku prawdziwemu światu.
Możliwe, że wszyscy uczestnicy tego wielkiego pozwu zbiorowego otrzymają tysiąc dolarów za spowodowane problemy i nałożą grzywny w wysokości 8 milionów na Niantic, firma będąca właścicielem gry. W tej chwili umowa ta nie została podpisana, ale wszystko wydaje się iść naprzód, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych Ameryki. W Hiszpanii możliwe, że to prawo nie jest jeszcze uwzględnione, ale prawo Unii Europejskiej jest pod tym względem znacznie bardziej restrykcyjne. I na szczęście nie było wtedy walk trenerskich, mogło być jeszcze gorzej…
Źródło | Arstechnica