
Najpopularniejsza aplikacja do obsługi wiadomości błyskawicznych na świecie jest w tym tygodniu w wiadomościach ze względu na nowość, która może nie spodobać się wszystkim użytkownikom. Według WABetaInfo zintegruje się z niektórymi kartami Twojej aplikacji.
WhatsApp koncentruje się coraz bardziej na tym, aby Twoja aplikacja była opłacalna. Firma pracuje nad wprowadzeniem reklam, najpierw w aplikacjach instalowanych na systemie operacyjnym Apple, iOS. Wygląda na to, że te reklamy mogą się pojawić po obejrzeniu określonej liczby stanówPo prawie dekadzie będzie to jedna z najważniejszych zmian, jakie możemy zaobserwować w popularnej aplikacji należącej do giganta Facebooka.
To działanie podjęte przez Facebooka w celu przekierowania i wykorzystania potencjału aplikacji. W ten sposób ponad tysiąc pięćset milionów użytkowników aplikacji będzie mogło łączyć się bezpośrednio z firmami, co doprowadzi do ważnego dla firmy sposobu finansowania.
Jak reklamy będą działać w WhatsApp?Po wyświetleniu określonej liczby stanów WhatsApp może wyświetlić reklamę. https://t.co/Ib4RkVCDmh
- WABetaInfo (@WABetaInfo) 27 września 2018 r.
Zmiany i kontrola
Spośród wielu zmian, jakie zaszły w aplikacji w ciągu tych ośmiu lat, od wstawiania wiadomości dźwiękowych, GIF-ów, emotikonów, a nawet ostatnich połączeń głosowych, ta może być jedną z najważniejszych.Wprowadzając reklamy w części Stany, WhatsApp będzie imitować Instagram w sekcji Stories Z jakiegoś powodu obie aplikacje są własnością Facebooka.
Firma zakryła już swoje plecy w lutym ubiegłego roku, zmieniając warunki świadczenia usług w części dotyczącej tego, z czym można było się skontaktować telefonicznie przez WhatsApp W związku z tym wydawało się oczywiste, że środek był opracowywany przez spółkę dominującą od jakiegoś czasu. Facebook – kto się tym zajmie – kilka miesięcy temu wprowadził te zmiany w warunkach, które akceptujemy w WhatsApp.

Konsekwencje
A ten problem nie jest nowy w kalifornijskiej firmie. W 2017 roku Brian Acton, jeden z założycieli WhatsAppa i wówczas ważny atut Facebooka, zrezygnował z pracy w firmie ze względu na zmiany, które zaczynała wprowadzać w WhatsApp, niektóre z nich wyraźnie skupiały się na aplikacji do przesyłania wiadomości w kierunku świata biznesu.
Jan Koum, współzałożyciel firmy Acton, również zawsze odrzucał pomysł wykorzystania swojej aplikacji do celów reklamowych i wielokrotnie odmawiał wprowadzenia reklam w aplikacji. Jej nowy właściciel, Mark Zuckerberg, widzi przyszłość aplikacji w zupełnie innym świetle i już zaczął kierować firmę inną drogą, niż przewidywali jej główni twórcy.