Spisu treści:

Wraz z pojawieniem się Androida 7.1 firma Google wprowadziła szereg nowych funkcji, z których niektóre są nadal ukryte. Faceci z XDA Developers znaleźli jeden z nich i zaczęli badać, jak to działa. Jest to tryb wykrywania paniki , który pomógłby nam szybko wyjść ze złośliwej aplikacji i bez problemu powrócić do ekranu głównego. Ideą tego trybu jest śledzenie, ile razy kliknęliśmy przycisk Wstecz.Jeśli system wykryje, że został naciśnięty kilka razy w krótkim czasie, zamknie aplikację i powróci do ekranu głównego.
Funkcja trybu paniki pozwoliłaby na powrót do ekranu początkowego, , nawet jeśli złośliwa aplikacja zablokowała przycisk Wstecz. Wykrywanie zależałoby od prędkości. Byłby aktywowany przez czterokrotne naciśnięcie w czasie krótszym niż trzy sekundy, umożliwiając powrót do głównego ekranu. Tam moglibyśmy wyeliminować tę złośliwą aplikację. Prawda jest taka, że ten bardzo ciekawy tryb jest zaimplementowany w kodzie Androida. Jednak nie jest aktywowany i, z wyjątkiem niektórych ROM-ów, które mogły z niego skorzystać, to normalne, że nie mamy tej funkcji w naszym terminalu.

Przycisk paniki dla złośliwego oprogramowania
Najważniejsze pytanie brzmi: jak po zainstalowaniu złośliwej aplikacji zatrzymać działanie przycisku Wstecz? Zasadniczo uzyskanie uprawnień dostępu, które umożliwiają aplikacjom nadpisywanie się nawzajem, blokowanie powrotu do głównego pulpitu. Ta funkcja może więc pomóc w sytuacjach, gdy użytkownik zostaje pozostawiony bez wiedzy, jak zareagować.
Ujemnym punktem, jak mówimy, jest to, że na razie nie jest dostępny dla użytkowników z Androidem 7.1, których jest niewielu. Według najnowszych danych tylko jeden na dziesięciu użytkowników ma Androida 7.1 na swoim terminalu. Problem polega na tym, że kiedy ta wersja dociera do większej liczby osób, jest bardzo prawdopodobne, że cyberprzestępcy już wymyślili, jak ominąć ten „przycisk paniki” w Androidzie.