Spisu treści:

Gdzie są Articuno, Moltres i Zapdos? A Mew i Mewtwo? Nadal są to zwykłe pytania graczy Pokémon GO. I to właśnie Niantic, twórca gry, kontynuuje, nie ujawniając niczego na ten temat. Do teraz. Dzięki wypowiedziom jego twórcy możemy potwierdzić, że przybycie legendarnego Pokémona zaplanowano na ten rok
Według Johna Hanke, Pokémon GO będzie miał cztery główne aktualizacje w tym rokuPierwszy już miał miejsce i oznaczał dodanie ponad 80 nowych istot z drugiego pokolenia. Reszta aktualizacji będzie dotyczyła ulepszeń siłowni i opcji handlu wymiennego. Ale tak, będzie też miejsce dla najbardziej poszukiwanych Pokémonów.
Legendarny Pokémon
Hanke potwierdził, że więcej będzie wiadomo o nich w tym samym 2017 roku. I chodzi o to, że jedna z aktualizacji może być przeznaczona do wypuszczenia tych specjalnych istot. Twórca tytułu jest tajemniczy i nie zdradza, w jaki sposób będą się spotykać ani być widzianymi. Jednak zachęca nas, abyśmy poczekali na Articuno, Zapdos i Moltres w pozostałej części roku. Wspomina też o Mew i Mewtwo, którzy już przysporzyli graczom oryginalnej serii niejednego bólu głowy na laptopie Nintendo. Twierdzenie, które z pewnością doda nowego impulsu temu tytułowi.
Jest zatem jasne, że Pokémon GO wciąż żyje.Chociaż cała praca odbywa się w cieniu. Dla Hanke to niekompletna gra i po początkowym wybuchu, kiedy trzeba było skupić się na tym, żeby system nie zawiódł, teraz można skupić się na szczegółach. Można się więc spodziewać, że wkrótce gracze będą mogli bardziej współpracować, a nawet walczyć ze sobą. Oczekuje się również, że handel pokemonami zostanie uruchomiony. Ale co najciekawsze: w tym roku przybędzie legendarny Pokémon. Kiedy pozostaje tajemnicą.